Odradzamy stosowanie tych dwóch "preparatów" ponieważ nie są dopuszczone do obrotu na terytorium RP jako leki ani też nie znaleźliśmy informacji o rejestracji ich jako suplementów diety. W związku z powyższym decydując się na zakup takich preparatów kupujemy tzw. kota w worku, produkty nie są przebadane a więc nie są bezpieczne.
Źródło:
1) WYKAZ PRODUKTÓW LECZNICZYCH DOPUSZCZONYCH DO OBROTU NA TERYTORIUM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
2) Baza Leków i Środków Ochrony Zdrowia (BLOZ)
http://www.osoz.pl/osoz-bloz/servlet/main/indexhtmlDziękuję za odpowiedź. Na żadnym z nich nie uwidoczniono składu tabletek ani w języku polskim ani też łacińskich nazw ziół. Jest tylko informacja o sposobie użycia oraz wskazania do stosowania. Reszta zapisu to język chiński dlatego też miałam wątpliwości co do stosowania.
Teresa
Jako środek do rozkruszania kamieni specyfik pod nazwą SHI LIN TONG był oficjalne zarejestrowany i dopuszczony do obrotu w RP w roku 1996 (patrz Leki współczesnej terapii, 1996). W tym wykazie wyraźnie zaznaczone pochodzenie produktu – Chiny. Następna rejestracja - „załatwianie” atestu w Polsce (przeciecz korupcji nie mamy) w chwili obecnej kosztuje od 300 tys. do 1 mln. złotych. Na takie badania stać tylko koncernom farmaceutycznym. Z tego tytułu oryginalny chiński SHI LIN TONG jest zaznaczony jako środek bez atestu (szkodliwy i zagrażający życiu). W wielu krajach Unijnych, chociażby w Czechach jest dopuszczony jako suplement diety i nie zagraża życiu obywatela. Niestety w Polsce wszystkie specyfiki naturalne i ziołowe, które są tanie i skuteczne, przy czym występują jako alternatywa środków farmakologicznych od razu są uważane za nie dobre i podejrzliwe!
Przede wszystkim trzeba wyjść od tego, że substancja wykazująca właściwości lecznicze nie może być suplementem diety - czyli inaczej środkiem spożywczym. Więcej na temat różnic pomiędzy lekiem a suplementem tutaj:
http://leki-informacje.pl/forum,temat,10,l(...)ty.html. Podejrzewam więc ,że trudno będzie zarejestrować jako suplement coś co jak Pani podaje było kiedyś zarejestrowane jako lek, chociaż z drugiej strony jeżeli faktycznie tak jak Pani pisze produkt jest dostępny w UE (Czechy) jako suplement diety to teoretycznie nie ma przeszkód aby wprowadzić go u nas. Pytanie tylko czy zawartość substancji czynnych będzie wykazywało działanie lecznicze czy uda się zmniejszyć ich zawartość aby można był postulować ,że lek nie ma działania leczniczego a jedynie odżywcze. Podobnie jak zrobiono z preparatami witaminowymi ,kiedyś były zarejestrowane jako leki a teraz większość jako suplementy diety ale o obniżonej zawartości witamin i składników mineralnych np. Supradyn (lek - kiedyś) vs Supradyn obecnie - suplement diety - ma skład podobny ale zmniejszone dawki poszczególnych składników.
Ważne jest jeszcze czy patrzymy na temat lek a suplement diety z punktu widzenia specjalisty/pacjenta czy producenta/dystrybutora.
Ze strony producenta/dystrybutora - wprowadzenie na rynek suplementu diety jest korzystniejsze bo o "niebo" tańsze i szybsze. Pomimo ,że suplement nie ma działania leczniczego często opakowanie do złudzenia przypomina opakowanie produktu leczniczego co często wprowadza w błąd zarówno pacjenta jak i specjalistę. Np. według prawa farmaceutycznego w aptece suplementy diety powinny być oddzielone od leków – proszę się przejść po aptekach i zobaczyć w ilu aptekach ten zapis jest egzekwowany.
Pacjent/specjalista - produkty lecznicze wprowadzone na rynek muszą przejść najpierw szereg procedur ,które m.in. dają gwarancje bezpieczeństwa stosowania, wysokiej jakość i skuteczność leku.
A teraz produkt ,który jest nielegalnie wprowadzony do obrotu na terytorium Polski - brak jakichkolwiek gwarancji co do:
- deklarowanej zawartości np. ostatnio w USA znajdował/znajduje się w obrocie podrobiony popularny lek na odchudzanie Alli, który normalnie zawiera substancje czynną orlistat, natomiast ten sfałszowany zawierał sibutramine (obecnie wycofywaną z UE). Więcej:
http://www.fda.gov/Drugs/DrugSafety/Postmarket(...)8519.htm - jakości
- bezpieczeństwa
- skuteczności.
Biorąc pod uwagę brak rejestracji produktu SHI LIN TONG jako leku bądź suplementu diety bałbym się przyjmować produkt z tzw. czarnego rynku.
Dołączam jeszcze podstawowe definicje:
suplement diety - środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie, w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego;
produktem leczniczym – jest substancja lub mieszanina substancji, przedstawiana jako posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub podawana w celu postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia, poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne;